poniedziałek, 19 grudnia 2011

Teraz kolej na mnie - mój dzień w książkach




Z pewnością wielu z Was brało już udział w zabawie wymyślonej przez Lirael. Teraz przyszła kolej na mnie.




Oto mój dzień w książkach

Zaczęłam dzień (z) Siostrzycą,
W drodze do pracy zobaczyłam 
Córkę kata,

i przeszłam obok Żony piekarza
żeby uniknąć Zbrodni w błękicie.
ale oczywiście zatrzymałam się przy Fotoplastikonie
W biurze szef powiedział: Dotknij wiatru, dotknij wody. 
i zlecił mi zbadanie Samotność liczb pierwszych
W czasie obiadu z 
Madame Hemingway,

zauważyłam Starcie królów
pod Domem jedwabnym
Potem wróciłam do swojego biurka z Letniego domku, 
Następnie, w drodze do domu, kupiłam 
Zatrute ciasteczko

ponieważ mam Złudne marzenia
Przygotowując się do snu, wzięłam Opowieść wdowy,
i uczyłam się Kołysanki dla wisielca
zanim powiedziałam dobranoc Czarnoksiężnikowi z archipelagu.




5 komentarzy:

  1. Fantastycznie Ci to wyszło!
    "W czasie obiadu z Madame Hemingway,
    zauważyłam Starcie królów
    pod Domem jedwabnym. "
    Pozazdrościć. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Cokolwiek enigmatycznie zabrzmiało polecenie służbowe, padłam!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne :). Zabawa pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "i uczyłam się Kołysanki dla wisielca,
    zanim powiedziałam dobranoc Czarnoksiężnikowi z archipelagu. "
    SUPER :D Też muszę się w to kiedyś pobawić ;)

    OdpowiedzUsuń