Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tematy około książkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tematy około książkowe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 sierpnia 2012

Stos 11

            Sporo już czasu minęło odkąd ostatnio gościłam na blogu. Nie wiem jak mogłam dopuścić do tego, żeby aż przez tak długi okres nic nie pisać, nic nie publikować.... ale stało się. Wynikło to po części ze zmian w moim życiu (oczywiście zmiany na lepsze:)), pobytu w szpitalu ale również z kompletnego braku weny. Oczywiście nie znaczy to, że przez cały ten okres nic nie czytałam. Wręcz przeciwnie. Liczba książek przeczytanych, a niezrecenzowanych urosła do tak pokaźnych rozmiarów, że nie wiem kiedy to wszystko nadrobię, a w planach mam kolejną wizytę w szpitalu i wyjazd na wymarzone wakacje:)

Ech trochę się pousprawiedliwiałam, a teraz czas na to co mole książkowe lubią najbardziej czyli chwalipięctwo niekontrolowane.

Przedstawiam Wam moje nabytki wakacyjne:



1.       „Sophie” G. Burt - autor „Bunkra” pożyczona od koleżanki, przeczytana- recenzja pewnie pojawi się wkrótce,
2.      „Magiczne lata” R. McCammon- książka chodziła za mną od kiedy tylko się pojawiła dzięki Viv będę miała okazję ją przeczytać i dołączyć do grona idących z zachwytu nad nią,
3.      „Siostra” – M. Hooper- efekt przemiłej wymiany na LC,
4.      „Na plebanii w Haworth”  A. Trzeciakowska - wynik, niezwykle kuszącej promocji w Weltbildzie,
5.       „Krasnojarsk zero” B. Jastrzębski, J. Morawiecki – wygrana w ukochanej radiowej Trójce,
6.      „Jak kamień w wodę” Ch. Stevens – podobnie jak „Na plebanii…” atrakcyjna cenowo.
7.       „W cieniu pałacu zimowego” j. Boyne – j.w.,
8.      „Ta kobeta Wallis Simpson” A. Sebba – czytałam na któ®ymś z bogów recenzję i stiwerdziałam, że to będzie coś dla mnie - efekt wymiany na LC,
9.      „Rosyjska zima” D. Kalotay – promocja w Weltbild,
10.   „Co wrony widziały” A. MacDonald – chodziła za mną, chodziła, aż w końcu wychodziła, promocja w Weltbild;
11.    „Wypoczynek z duchami” Z. Żyburtowicz – nie planowałam zakupu tej książki ale od jakiegoś czasu szukałam czegoś podobnego, pięknie wydana i idealna dla osób kochających zwiedzać zamki – oczywiście promocja w Weltbild.



A już jutro konkurs z zakładką w roli głównej zapraszam:)

czwartek, 12 lipca 2012

Podobno to już pewne.....PLO 4 JUŻ JESIENIĄ

Przyznam szczerze, że na żadną książkę nie czekam tak bardzo jak na IV część Pana Lodowego Ogrodu. A tu od samiuteńkiego rana taka cudowna wiadomość.
Podobno już napisana i ma wyjść jesienią:)

NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ!!!



środa, 4 lipca 2012

Zakładki odsłona druga

Tak wiem, wiem... niedawno zamęczałam Was moimi zakładkami i pewnie macie już dość ale przyszła nowa partia zawieszek i nie mogłam się powstrzymać. Zrobiłam kolejne. Mam nadzieję, że te również przypadną Wam do gustu i będzie się Wam miło je oglądać. Oczywiście je również będzie można u mnie nabyć.
Ja tymczasem uciekam pisać recenzję i czytać kolejną książkę.

Pozdrawiam

















niedziela, 1 lipca 2012

Zakładki - pierwsza seria już dostępna

Przed kilkoma dniami obiecałam, że zrobię nowe zakładki, które będzie można u mnie nabyć.
Nowe, piękne pachnące zakładki czekają na Was na podstronie mojego bloga czyli tutaj:   hand made - zakładki.


Na zachętę zdjęcie jednej z dostępnych zakładek.


ZAPRASZAM

piątek, 29 czerwca 2012

Zakładki- chwalę się bo uważam, że jest czym! [aktualizacja]

Pękam z dumy niczym paw i wcale z tego powodu nie jest mi głupio. Od czasu do czasu lubię pobawić się w rękodzieło. Czasami gdy wpadnę w szał ozdabiam w domu wszystko albo maluję ku przerażeniu mojego męża każdą nadającą się do tego rzecz na biało.
Dzisiaj chciałabym się pochwalić moimi nowymi cudeńkami. Mam nadzieję, że Wam się spodobają. Niedługo będzie można je nabyć na znanym portalu aukcyjnym.

Prezentuję Wam zakładki do książek.







Urocze prawda?




A to jeszcze parę zdjęć kolejnych, nowych zakładek










piątek, 15 czerwca 2012

Stos już 10


Jak na zdrowego, normalnego mola książkowego przystało uwielbiam obserwować rosnące  i zajmujące coraz więcej miejsca w moim pokoju stosy książek. Nie ukrywam, że z wielką przyjemnością jest dla mnie również chwalenie się nowymi książkami. Wiem, że i wy uwielbiacie ten rodzaj ekshibicjonizmu dlatego prezentuje Wam zdobycze, które przez ostatnie dwa miesiące zasiliły moje półki.




Stos po lewej stronie od góry:
         1.  „Płatki na wietrze” V. C. Anders – egzemplarz od Wydawnictwa Świat Książki, recenzja tutaj, 
        2. „Trzeci brzeg Styksu” K. Beśka- od DW Rebis, recenzja tutaj,

3.  -6.  trylogia Skrytobójcy R. Hobb- nabyta w niezwykle okazjonalnej cenie,

7.  „Trucizną mnie uwodzisz” J. Clement - egzemplarz od Wydawnictwa Mała Kurka, ksiązka przeczytana a recenzja pojawi się na blogu za chwilkę,

8. „Przenośne drzwi” T. Holt-  ta książka kosztowała mnie 5 zł- nie mogłam przepuścić takiej okazji na stronie Wydawnictwa,

9.  „Dzienniki kołymskie” J. H. Bader – pożyczona ok. kolegi, już nie mogę się doczekać kiedy przyjdzie  na nią kolej,

10.   „Lód i woda, woda i lód” M. Axellson – pożyczona od przyjaciółki,

11.    „Oskarżona Wiera Gran” A.Tuszyńska  - j.w.


Stos po prawej:

7.       „Ktoś we mnie” S. Wathers – kupiona po promocyjnej cenie 5 zł,

8.      „Niebanalna więź” S. Wathers - zawsze chciałam ją przeczytać, a nowiuteńką nabyłam za kosmiczne  5 zł,

9.       „Potem” R. Lupton - książka od Wydawnictwa Świat Książki jako wyróżnienie za recenzję,

10.   „Kwiaty na poddaszu”  V. C. Anders- prezent urodzinowy,

11.    „Uczta dusz” C.S.Friedman - egzemplarz od Wydawnictwa Prószyński i s-ka, jestem w trakcie czytania i zgodnie z  przeczuciem jestem oczarowana, recenzja wkrótce,

12.    „7 razy dziś”  L. Oliver – zakup własny,

13.    „Informacjonistka”  S. Taylor – egzemplarz od DW Rebis,

14.    „Pijana wojna” K. Janicki- egzemplarz do recenzji od IW Erica,

15.    „Władca wilków” J. Cervenak - egzemplarz do recenzji od IW Erica,

16.    „Niuch” T. Pratchett - egzemplarz od Wydawnictwa Prószyński i s-ka,,

17.    „Zaginione wrota” O.S. Card - egzemplarz od Wydawnictwa Prószyński i s-ka,




środa, 23 maja 2012

Wyniki konkursu urodzinowego


Przyznaję, że nie spodziewałam się tak wysokiej frekwencji. Bardzo mi miło. Żeby nie trzymać Was już dłużej w niepewności uruchamiam maszynę losującą i losuję.




I mamy zwyciężczynię! ISADORA  bardzo gratuluję.


Proszę o kontakt w ciągu tygodnia.

niedziela, 13 maja 2012

I ja się nie wywinęłam - oTAGOWANA


Na blogach szeroką falą przelewa się seria pytań związanych z nową zabawą. Mnie do zabawy wytypowała Gosiarella za co jej bardzo dziękuję.
Oto moja jedenaście pytań.

       1. Jak zaczęła się Twoja książkowa miłość?                                                                                          Wstyd się przyznać ale to nie było tak wcale dawno temu. Pewnie większość z Was zaczytuje się w książkach od dzieciństwa ja niestety nie mogę powiedzieć tego samego  o sobie. Tak naprawdę moja przygoda z czytaniem rozpoczęła się na dobre dopiero na studiach. Bodajże na III roku, po niezwykle męczącej sesji postanowiłam się trochę odprężyć i poszłam do biblioteki. Wtedy się zaczęło. Cóż krótko mówić było to jakieś 6 lat temu i nie miałam w akademiku żadnej książki obecnie moja osobista biblioteczka obejmuje ponad 220 książek.

2. Ulubiona potrawa?
Bez szaleństw. Zupa pomidorowa.

3. Masz jakiś zabawny rytuał?
Mam jeden związany z książkami. Zawsze przed rozpoczęciem czytania czytam ostatnie zdanie. Ale czy to jest śmieszny rytuał? Raczej nie.

4. Typowe pytanie, ale wiele mówi o człowieku: Jakie 3 przedmioty zabrałabyś ze sobą na bezludną wyspę?
Książki. Kredki. Tonę arbuzów. Męża nie liczę bo to nie przedmiot;)

5. Na jaki dzień w roku czekasz z utęsknieniem?
Moje urodziny i Międzynarodowy Dzień Książki są  w jednym dniu.

6. Opowiedz o swoich planach wakacyjnych.
W tym roku nie posiadam takowych.

7. Największym marzeniem jest...
Przecież nie mogę powiedzieć bo się nie spełni…

8. Audiobook, czy ebook?
Szczerze powiedziawszy nie miałam do czynienia z żadną z tych form. Jak na razie jestem tradycjonalistką. Myślę jednak że obie mają swoje plusy, więc żadnej nie skreślam.

9. Ulubiona piosenka na dzień dzisiejszy?

10. Najzabawniejsza książka jaką czytałaś to...?
Marta Kisiel- „Dożywocie”

11. Najgorsza książka, jaką czytałaś to...?
Zdecydowanie „Pilegrzym” P. Coehlo


Z racji tego, że większość z Was już została oTAGOWANA nie będę wskazywać żadnej osoby ani wymyślać pytań. Gosiarelli zaś bardzo dziękuję.

sobota, 12 maja 2012

Urodzinowo konkursowo!


Nie mam pojęcia jak to się stało ale… zapomniałamJ
Zapomniałam o urodzinach własnego bloga. A moje „maleństwo” ma już rok i dwa dnia.
Dokładnie 10 maja 2011 roku powstał pierwszy post o „Zbrodni w błękicie”, książce pod urokiem której pozostaję w dalszym ciągu.
Stało się mój blog powstał. Hmm no właśnie…. właściwie to tak do końca nie wiem dlaczego. Miałam sporo wolnego czasu oraz nieudany egzamin po którym chciałam odreagować i poprawić sobie humor. Przyznam, że na początku nie do końca wiedziałam z czym to wszystko się je, jakie są zasady i miałam niemały problem z umieszczaniem postów jednak później już jakoś to poszło. W ciągu tego całego długiego roku nawiązałam współpracę z wydawnictwami, poznałam ciekawych ludzi a co najważniejsze poszerzyłam swoje horyzonty czytelnicze o nieznanych mi dotąd autorów i gatunki, których wcześniej nie czytałam.
Od pierwszego posta odwiedziliście mnie już 12.190 razy (uważam to za swój osobisty sukces) i skomentowaliście moje poczynania 748 razy. Bardzo mnie to cieszy, również z tego względu, że mimo, iż ostatnimi czasy nie piszę dużo licznik cały czas biegnie wskazując coraz większą liczbę waszych odwiedzin. Bardzo Wam dziękuję!
Z okazji pierwszego roku do zaczytania postanowiłam podzielić się z Wami książką, której jeszcze nie czytałam, a której mam dwa egzemplarze.


Zasady są proste. Wystarczy w komentarzu poniżej wyrazić chęć przygarnięcia książki, osoby nieposiadające bloga proszone są o pozostawienie w komentarzu swojego adresu e-mail.
Konkurs trwa do 19 maja do godziny 23:59. Życzę powodzenia.

środa, 4 kwietnia 2012

Zakładki, zakładniki, zakładeczki, zakładunie...


Większość znanych mi moli książkowych ma swoje „małe” rytuały związane z książkami. Duża część z nich wącha książki, niemała układa książki na półce według określonego znanego tylko im systemu, znaczna część zbiera zakładki. Są też tacy, którzy zaznaczają czytane miejsca czymkolwiek – biletami, pocztówkami. Przyznaję, że i mi często zdarza się zaznaczyć książkę biletem, szczególnie gdy jadę tramwajem, ale staram się używać zakładek. Od pewnego czasu obsesyjnie przeglądam Internet w poszukiwaniu ciekawych zakładek. Moja kolekcja nie jest (na razie) zbyt imponująca ale jak mówi mój mąż jestem Sroką i zawsze wypatrzę coś co się świeci dlatego z całą stanowczością mogę przyrzec, że kolekcja zakładek będzie się rozrastać. Słowo mola książkowego. 
Uwagą, uwaga, Chwalę się:)


MOJE TRZY MYSZOLE




MOJE MIASTO




KINIA




MOJE OSTATNIE CUDEŃKO





i mogąca dwuznacznie się kojarzyć...PAPRYCZKA



 Oczywiście mam też inne zakładki ale te są chyba najładniejsze. Poniżej jeszcze kilka zdjęć pięknych, ciekawych i pomysłowych zagadek wygrzebanych z internetu.


  







Ciekawa jestem jak to jest u Was. Macie jakieś ulubione, śmieszne albo dziwne zakładki? Czy jest wam wszystko jedno czym zaznaczenie książki?